28 maja 2016

(01) Początki są najgorsze, czyli niekoherencja

Cześć!

Siedzę nad tą notką bardzo, ale to bardzo długo i do tej pory nie wiem jak się przywitać. Dlaczego to właśnie przywitania są najgorsze? Powinny być łatwe, zwykłe cześć, hej, kilka informacji o sobie i koniec. Z tym, że ja nie potrafię pisać. Choć... W takim razie co tu robię? Sama nie wiem.



KIM TY DO CHOLERY JESTEŚ?

Całkiem dobre pytanie po wstępie w którym pisałam głupoty, a nie napisałam nic sensownego. Wiecie, tytuł posta — niekoherencja — możecie sobie wpisać w google, bardzo pasuje tutaj. Może mnie zrozumiecie. Może.

Mówcie mi Szatan, Szczur, Astrid... Do woli, mi obojętnie. Mimo swojego wieku wyglądam i zachowuję się jak małe dziecko. Brzydka, ohydna, wredna, paskudna istota. Kocham muzykę, ubóstwiam książki, a niedawno moją miłością obdarowałam kawę. Lubię pomagać innym, chociaż nie umiem. Niestety. Lubię ponarzekać. Nie jestem tumblr girl, ani nie prowadzę hipsterskiego bloga. Nie będzie zdjęć kawy ze starbucksa. Przykro mi. Może kiedyś napiszę więcej o mnie? Może.

POTRZEBUJĘ CIEBIE!

Tak, właśnie ciebie! Ten blog jest nowy i bardzo... do dupy. Jestem głupią osobą, bo nie umiem ładnie napisać posta i próbuję być fajna. Do tego jestem nieśmieszna i mam dziwną składnie. Ale pisze dla ciebie, osobo, która przypadkiem trafiła na mojego bloga i jeszcze tu została. GRATULUJĘ.

O czym mam pisać? Czego tu brakuje? Co zdążyło cię wkurzyć? Zostaw komentarz! Przy okazji — jeśli masz konto Google, obserwuj mojego bloga. Nie oferuję ci za to nowego iphone ani superstarów, ale będzie mi bardzo przyjemnie, a chyba lubisz sprawiać komuś przyjemność?


ZNAJDŹ MNIE!

Mail: pyskaty_szczur@wp.pl

2 komentarze :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka